63 wpisy.
Wpisuje się klau Dia
Wpisuje się klau Dia... Collapse
Były partner robi wszystko,żebym nie miała kontaktu z dzieckiem.Mimo tego ,że mam takie same prawa jak on ,do sądu powiedział,że nie chce zabierać syna-co jest kłamstwem. Ciagle pisze i dzwonie,bo chce mieć kontakt z synem mimo tego były partner nie chce mi dać syna. Jest to jego forma znęcania się nade mną.
Były partner robi wszystko,żebym nie miała kontaktu z dzieckiem.Mimo tego ,że mam takie same prawa jak on ,do sądu powiedział,że nie chce zabierać syna-co jest kłamstwem. Ciagle pisze i dzwonie,bo chce mieć kontakt z synem mimo tego były partner nie chce mi dać syna. Jest to jego forma znęcania się nade mną.... Collapse
Syn w wieku 18 m-cy. Alienacja trwa od ósmego miesiąca.
Syn w wieku 18 m-cy. Alienacja trwa od ósmego miesiąca.... Collapse
Złożyłem projekt propozycji nowelizacji ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy pod nazwą „RODZINA TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ” ⚖️ð¡️. Mam dość systemowej niesprawiedliwości, w której polskie sądy premiują konflikt, a karzą lojalnych rodziców. Mój projekt to gotowe rozwiązania, które uderzają w same fundamenty patologii: ✅ Wierność i lojalność mają znaczenie – osoba, która zdradza i rozbija rodzinę, traci priorytet w walce o opiekę nad dzieckiem. Koniec z „nagradzaniem” winnych rozpadu małżeństwa. ✅ Stop alienacji rodzicielskiej – wprowadzam natychmiastową wykonalność kontaktów i automatyczne odszkodowania za każdy dzień ich blokowania. Bez zbędnych procesów i lat czekania. ✅ Koniec z bezkarnymi pomówieniami – fałszywe oskarżenia o przemoc i instrumentalne wykorzystywanie „Niebieskiej Karty” będą skutkować dotkliwymi karami finansowymi i stratą pozycji procesowej. ✅ Dziecko to nie karta przetargowa – ojciec to nie tylko „płatnik alimentów”, ale pełnoprawny opiekun. Państwo musi przestać nagradzać agresję i kłamstwo, a zacząć realnie chronić dobro dziecka i trwałość rodziny. Nie możemy pozwolić, by dzieci były narzędziem zemsty i szantażu finansowego. Wesprzyjcie projekt na stronie Projekt27! Każdy głos ma znaczenie w walce o normalność: ð https://projekt27.pl/pomysly/509f35a9-4a16-4f86-a96d-b3ef8b383208 Udostępniajcie ten post dalej – niech dotrze do każdego ojca i każdej matki, którzy wierzą, że rodzina to odpowiedzialność, a nie biznes! ✊ð¥ #RodzinaToOdpowiedzialność #StopAlienacji #PrawaOjca #Projekt27 #Sprawiedliwość
Złożyłem projekt propozycji nowelizacji ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy pod nazwą „RODZINA TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ” ⚖️🛡️.
Mam dość systemowej niesprawiedliwości, w której polskie sądy premiują konflikt, a karzą lojalnych rodziców. Mój projekt to gotowe rozwiązania, które uderzają w same fundamenty patologii:
✅ Wierność i lojalność mają znaczenie – osoba, która zdradza i rozbija rodzinę, traci priorytet w walce o opiekę nad dzieckiem. Koniec z „nagradzaniem” winnych rozpadu małżeństwa. ✅ Stop alienacji rodzicielskiej – wprowadzam natychmiastową wykonalność kontaktów i automatyczne odszkodowania za każdy dzień ich blokowania. Bez zbędnych procesów i lat czekania. ✅ Koniec z bezkarnymi pomówieniami – fałszywe oskarżenia o przemoc i instrumentalne wykorzystywanie „Niebieskiej Karty” będą skutkować dotkliwymi karami finansowymi i stratą pozycji procesowej. ✅ Dziecko to nie karta przetargowa – ojciec to nie tylko „płatnik alimentów”, ale pełnoprawny opiekun.
Państwo musi przestać nagradzać agresję i kłamstwo, a zacząć realnie chronić dobro dziecka i trwałość rodziny. Nie możemy pozwolić, by dzieci były narzędziem zemsty i szantażu finansowego.
Wesprzyjcie projekt na stronie Projekt27! Każdy głos ma znaczenie w walce o normalność: 👉 https://projekt27.pl/pomysly/509f35a9-4a16-4f86-a96d-b3ef8b383208
Udostępniajcie ten post dalej – niech dotrze do każdego ojca i każdej matki, którzy wierzą, że rodzina to odpowiedzialność, a nie biznes! ✊🔥
#RodzinaToOdpowiedzialność #StopAlienacji #PrawaOjca #Projekt27 #Sprawiedliwość... Collapse
Od 8 lat alienowany. Tysiące stron akt, 6 wygranych spraw karnych z pomówień matki, za to 17 sprawa w rodzinnym przegrana. Nie wiem co robić
Od 8 lat alienowany. Tysiące stron akt, 6 wygranych spraw karnych z pomówień matki, za to 17 sprawa w rodzinnym przegrana. Nie wiem co robić... Collapse
Moje dzieci alienowane są od rozstania 5 lat temu, a nawet i dłużej. Skutkiem tego w chwili obecnej jest brak kontaktu z synem (13 l.), córka (8 l.) nadal mieszka ze mną. Dzieci mają miejsce zamieszkania przy mnie, ojciec ma ograniczoną władzę rodzicielską. Od lat ojciec oczernia mnie w oczach dzieci. Od syna dowiedziałam się jak to przed ślubem zdradzałam ich ojca, na wieczorze panieńskim planowałam rozwód i w trakcie małżeństwa również ojca zdradzałam... syn nie ma możliwości podjęcia terapii, ojciec to utrudnia, dziecko korzysta tylko z pomocy psychologa szkolnego. Córka rozpoczęła spotkania z psychologiem w gabinecie prywatnym. Ojciec dzieci jest narcyzem i kiedy ja przestałam być jego ofiarą, zostały nimi nasze dzieci ð
Moje dzieci alienowane są od rozstania 5 lat temu, a nawet i dłużej. Skutkiem tego w chwili obecnej jest brak kontaktu z synem (13 l.), córka (8 l.) nadal mieszka ze mną. Dzieci mają miejsce zamieszkania przy mnie, ojciec ma ograniczoną władzę rodzicielską. Od lat ojciec oczernia mnie w oczach dzieci. Od syna dowiedziałam się jak to przed ślubem zdradzałam ich ojca, na wieczorze panieńskim planowałam rozwód i w trakcie małżeństwa również ojca zdradzałam... syn nie ma możliwości podjęcia terapii, ojciec to utrudnia, dziecko korzysta tylko z pomocy psychologa szkolnego. Córka rozpoczęła spotkania z psychologiem w gabinecie prywatnym. Ojciec dzieci jest narcyzem i kiedy ja przestałam być jego ofiarą, zostały nimi nasze dzieci 💔... Collapse
Nie było Cię, tęskniłem. Rosłaś nie raz głaskałem, nie raz przytuliłem. Nadszedł czas spotkania, pierwsze wrażenia, pierwsze odczuwania. Bywałem przez pierwsze miesiące w kratkę. Znosiłem nie zawsze wtrącającą się Twoją ciotkę i babkę. Karmiłem i przebierałem w pierwszym miesiącu. Chodź odsuwany, bywałem co raz. Mój „mały brzdącu” Mam nadzieje, że zmysły Twe rozwinięte wszystko o mnie zakodowały. Chodź przyjechałem na tydzień cały, moje oczy 2 godziny Cię widziały. Wezwałem Policję, lecz czy notatkę zapisała, że kolejny raz matka córce widzenie utrudniała… Twój żal, twe spojrzenie. Bez zgody przybyłem na bilans i na szczepienie. Wiem, że chodź przez chwilę w moich ramionach. Mimo ukucia, czułaś się chroniona. Drugie ukucie już w rękach mamy. Zamienić się chciała. Rozkaz wydany. Po wyjściu jej siostra powiedziała: „…możesz już iść, koniec szczepienia.” Powoli jedna i druga z Tobą się oddalała. Zaszedłem drogę, wózek zatrzymała. Pocałowałem w czółko. Tyle miałem z Tobą widzenia moja „mała pszczółko” :*
Nie było Cię, tęskniłem.
Rosłaś nie raz głaskałem, nie raz przytuliłem.
Nadszedł czas spotkania, pierwsze wrażenia, pierwsze odczuwania.
Bywałem przez pierwsze miesiące w kratkę.
Znosiłem nie zawsze wtrącającą się Twoją ciotkę i babkę.
Karmiłem i przebierałem w pierwszym miesiącu.
Chodź odsuwany, bywałem co raz. Mój „mały brzdącu”
Mam nadzieje, że zmysły Twe rozwinięte wszystko o mnie zakodowały.
Chodź przyjechałem na tydzień cały, moje oczy 2 godziny Cię widziały.
Wezwałem Policję, lecz czy notatkę zapisała, że kolejny raz matka córce widzenie utrudniała…
Twój żal, twe spojrzenie. Bez zgody przybyłem na bilans i na szczepienie.
Wiem, że chodź przez chwilę w moich ramionach.
Mimo ukucia, czułaś się chroniona.
Drugie ukucie już w rękach mamy.
Zamienić się chciała.
Rozkaz wydany.
Po wyjściu jej siostra powiedziała: „…możesz już iść, koniec szczepienia.”
Powoli jedna i druga z Tobą się oddalała.
Zaszedłem drogę, wózek zatrzymała.
Pocałowałem w czółko.
Tyle miałem z Tobą widzenia moja „mała pszczółko” :*... Collapse
Pozdrawiam, ojciec niewidzący córki od urodzenia, czyli 8 lat...
Pozdrawiam, ojciec niewidzący córki od urodzenia, czyli 8 lat...... Collapse
Ja od 1,5 roku nie widze jednej córki i od 5 miesięcy nie widzę drugiej. Mimo różnych decyzji sądu matka nie wykonuje żadnych postanowień sądu, już sam nie wiem co robić, czy da się jeszcze jakoś odzyskać kontakt z dziećmi. Teraz czekam na wyznaczenie terminu badania ozss. Nie wiem co robić.
Ja od 1,5 roku nie widze jednej córki i od 5 miesięcy nie widzę drugiej. Mimo różnych decyzji sądu matka nie wykonuje żadnych postanowień sądu, już sam nie wiem co robić, czy da się jeszcze jakoś odzyskać kontakt z dziećmi. Teraz czekam na wyznaczenie terminu badania ozss. Nie wiem co robić.... Collapse
Mam ponad dwuletnią córeczkę. Matka nie pozwala mi jej odwiedzać, gdy jest chora. Matka przedłuża sprawę rozwodu. Za wszelką cenę próbuje udowodnić, że jestem chory psychicznie albo że mam zaburzenia osobowości, i że z tego powodu stanowię zagrożenie dla dziecka. Dostałem bardzo pozytywną opinię po badaniach w OZSS. Rzecz jasna, matka podważa opinię i domaga się dalszych badań. Mściwa i przykra kobieta.
Mam ponad dwuletnią córeczkę. Matka nie pozwala mi jej odwiedzać, gdy jest chora. Matka przedłuża sprawę rozwodu. Za wszelką cenę próbuje udowodnić, że jestem chory psychicznie albo że mam zaburzenia osobowości, i że z tego powodu stanowię zagrożenie dla dziecka. Dostałem bardzo pozytywną opinię po badaniach w OZSS. Rzecz jasna, matka podważa opinię i domaga się dalszych badań. Mściwa i przykra kobieta.... Collapse
Mam nadzieje, że tu znajdę pomoc której bardzo potrzebuję.
Mam nadzieje, że tu znajdę pomoc której bardzo potrzebuję.... Collapse
Jestem pedagogiem i psychotraumatologiem oraz specjalistą diagnozy i terapi psychopedagogicznej. Przez 10 lat prowadziłem diagnoznę na rzecz sądów w zakresie spraw nieletnich - szczególnie dzieci polonijnych w Wielkiej Brytanii. Obecnie wróciłem do Polski i ubiegam się o zatrudnienie z OZSS. Czy naprawdę uważacie, że OZSS jest tak złą instytucją? Co mogę zrobić, żeby tak nie było?
Jestem pedagogiem i psychotraumatologiem oraz specjalistą diagnozy i terapi psychopedagogicznej. Przez 10 lat prowadziłem diagnoznę na rzecz sądów w zakresie spraw nieletnich - szczególnie dzieci polonijnych w Wielkiej Brytanii. Obecnie wróciłem do Polski i ubiegam się o zatrudnienie z OZSS. Czy naprawdę uważacie, że OZSS jest tak złą instytucją? Co mogę zrobić, żeby tak nie było?... Collapse
piszę do Was wszystkich a w szczególności do Chmurki !!!! współczuję bardzo i rozumiem, moja sytuacja trwa 1,5 roku - Jestem odizolowana / wyalienowana od córki, ojciec dziecka traktuje nasze dziecko jako narzędzie do walki ze mną dlatego, że odeszłam / uciekłam od niego z powodu jego przemocy psychicznej, agresji słownej, przemocy ekonomicznej, przemocy fizycznej. Najgorsze jest to, że on krzywdzi niewinne dziecko, manipuluje, wpływa i wmawia swoją prawdę! córka ma juz 13 lat. Mam pozakładane sprawy w sadzie o rozwód, sprawy karne o znęcanie się i groźby....niestety to traw bardzo długggooo....miedzy czasie szukam wszelkich źródeł dot. alienacji rodzicielskiej....jak poznać język tłumionych manipulowanych dzieci.....jak do nich dotrzeć!!!! tutaj na tej stronie znalazłam dużo informacji -DZIĘKUJĘ!!!!...jestem świadoma ze nasze dzieci alienowane - będą musiały przejść psychoterapię aby poradzić sobie w późniejszym życiu! ........
piszę do Was wszystkich a w szczególności do Chmurki !!!! współczuję bardzo i rozumiem, moja sytuacja trwa 1,5 roku - Jestem odizolowana / wyalienowana od córki, ojciec dziecka traktuje nasze dziecko jako narzędzie do walki ze mną dlatego, że odeszłam / uciekłam od niego z powodu jego przemocy psychicznej, agresji słownej, przemocy ekonomicznej, przemocy fizycznej. Najgorsze jest to, że on krzywdzi niewinne dziecko, manipuluje, wpływa i wmawia swoją prawdę! córka ma juz 13 lat. Mam pozakładane sprawy w sadzie o rozwód, sprawy karne o znęcanie się i groźby....niestety to traw bardzo długggooo....miedzy czasie szukam wszelkich źródeł dot. alienacji rodzicielskiej....jak poznać język tłumionych manipulowanych dzieci.....jak do nich dotrzeć!!!! tutaj na tej stronie znalazłam dużo informacji -DZIĘKUJĘ!!!!...jestem świadoma ze nasze dzieci alienowane - będą musiały przejść psychoterapię aby poradzić sobie w późniejszym życiu! ........... Collapse
Witam. Walczę z matką moich 2 Synów 10lat i 8lat. Matka oczernia mnie w ich oczach. Jak dzieci wracają odemnie to płaczą po rozstaniu a matka krzyczy na nich i grozi że wywiezie albo zostawi (słowa starszego syna).
Witam.
Walczę z matką moich 2 Synów 10lat i 8lat. Matka oczernia mnie w ich oczach. Jak dzieci wracają odemnie to płaczą po rozstaniu a matka krzyczy na nich i grozi że wywiezie albo zostawi (słowa starszego syna).... Collapse
Jestem ojcem alienowanym przez matkę dziecka. Pomimo Postanowienia Sądu w Płocku, matka potrafi często nie wydawać dziecka na ustalone sądownie widzenia. Notoryczne zasłanianie się zdrowiem dziecka (typu przeziębienie). Następnie matka nie wyznacza zamiennych terminów. Twierdząc, że przepadają one ojcowi. Ojciec uporczywie zabiega o kontakty, dłuższe widzenia. Matka przez ponad pół roku zmieniając miejsce zamieszkania, nie poinformowała ojca o tym fakcie. Dziecko było odbierane z marketu. Matka nie udzieliła ojcu informacji o hospitalizacji dziecka, traktuje ojca przedmiotowo - zabiegając jedynie od alimenty. Dziecko jest wystraszone, twierdzi że mama tylko krzyczy. Oczywiście mama ma nowego partnera, który ma priorytet w wychowywaniu dziecka - jednocześnie umniejszając rolę ojca biologicznego. Dziecko 6 letnie, zaczyna powoli skarżyć się ojcu, iż matka i jej kompan spożywają alkohol. Ojciec matki, ma problemy alkoholowe. Matka obecnie pomieszkuje u rodziców.
Jestem ojcem alienowanym przez matkę dziecka. Pomimo Postanowienia Sądu w Płocku, matka potrafi często nie wydawać dziecka na ustalone sądownie widzenia. Notoryczne zasłanianie się zdrowiem dziecka (typu przeziębienie). Następnie matka nie wyznacza zamiennych terminów. Twierdząc, że przepadają one ojcowi. Ojciec uporczywie zabiega o kontakty, dłuższe widzenia. Matka przez ponad pół roku zmieniając miejsce zamieszkania, nie poinformowała ojca o tym fakcie. Dziecko było odbierane z marketu. Matka nie udzieliła ojcu informacji o hospitalizacji dziecka, traktuje ojca przedmiotowo - zabiegając jedynie od alimenty. Dziecko jest wystraszone, twierdzi że mama tylko krzyczy. Oczywiście mama ma nowego partnera, który ma priorytet w wychowywaniu dziecka - jednocześnie umniejszając rolę ojca biologicznego. Dziecko 6 letnie, zaczyna powoli skarżyć się ojcu, iż matka i jej kompan spożywają alkohol. Ojciec matki, ma problemy alkoholowe. Matka obecnie pomieszkuje u rodziców.... Collapse
Jestem matką która walczy o syna. Niestety ojciec dziecka nie chce zrozumieć że go krzywdzi.
Jestem matką która walczy o syna. Niestety ojciec dziecka nie chce zrozumieć że go krzywdzi.... Collapse
Rok temu (marzec 2024) moja była partnerka wywiozła dwójkę naszych małych dzieci do oddalonego o 150 km domu swoich rodziców. Od tamtej pory utrudnia i uniemożliwia mi kontakty z nimi.
Rok temu (marzec 2024) moja była partnerka wywiozła dwójkę naszych małych dzieci do oddalonego o 150 km domu swoich rodziców. Od tamtej pory utrudnia i uniemożliwia mi kontakty z nimi.... Collapse
Może to będzie dla Was szok ale jestem matką , której mąż alienuje syna
Może to będzie dla Was szok ale jestem matką , której mąż alienuje syna... Collapse
STOP ALIENACJI
STOP ALIENACJI... Collapse
Od 2021 roku jestem w trakcie rozwodu. Początkowo przez 2 lata Sąd postanowił o zabezpieczeniu miejsca zamieszkania dzieci przy mnie jako ojcu. następnie po zmianie sędziego zmieniło się postanowienie. Od grudnia 2022 r. miejscem zamieszkania dzieci jest dom matki. Córka obecnie 7 letnia mieszka z matką. Syn obecnie 9 lat nie mieszka i nigdy z matką nie mieszkał. Matka próbowała 2 razy odebrać syna z kuratorem. Za 1 razem zabrała syna i syn pojechał do niej. Kiedy spotkałem matkę oraz syna u psychologa ten od razu rzucił mi się na ręce krzycząc, abym go zabrał. Wszystko odbywało się przy asyście policji. Nagrywałem całą sytuację. Nawet przy Policji syn twierdził, iż boi się matki, ponieważ kiedy przebywał u niej przez 4 dni ta (kiedy chciał do mnie zadzwonić i płakał) przyduszała go poduszką, straszyła domem dziecka oraz tym, iż pójdę do więzienia. Syn uparł się, iż wraca ze mną do domu. Następnie odbyła się druga próba odebrania kuratorskiego również z asyście policji. Syn wtedy bił matkę, krzyczał, że się jej boi, a kiedy zobaczył jej Konkubenta zaczął krzyczeć i płakać. Przez ten cały czas syn mieszka ze mną. Matka nie interesuje się dzieckiem. Wiele razy próbowałem nakłonić ją do załagodzenia konfliktu,... Dowiedz się więcej
Od 2021 roku jestem w trakcie rozwodu. Początkowo przez 2 lata Sąd postanowił o zabezpieczeniu miejsca zamieszkania dzieci przy mnie jako ojcu. następnie po zmianie sędziego zmieniło się postanowienie. Od grudnia 2022 r. miejscem zamieszkania dzieci jest dom matki. Córka obecnie 7 letnia mieszka z matką. Syn obecnie 9 lat nie mieszka i nigdy z matką nie mieszkał. Matka próbowała 2 razy odebrać syna z kuratorem. Za 1 razem zabrała syna i syn pojechał do niej. Kiedy spotkałem matkę oraz syna u psychologa ten od razu rzucił mi się na ręce krzycząc, abym go zabrał. Wszystko odbywało się przy asyście policji. Nagrywałem całą sytuację. Nawet przy Policji syn twierdził, iż boi się matki, ponieważ kiedy przebywał u niej przez 4 dni ta (kiedy chciał do mnie zadzwonić i płakał) przyduszała go poduszką, straszyła domem dziecka oraz tym, iż pójdę do więzienia. Syn uparł się, iż wraca ze mną do domu. Następnie odbyła się druga próba odebrania kuratorskiego również z asyście policji. Syn wtedy bił matkę, krzyczał, że się jej boi, a kiedy zobaczył jej Konkubenta zaczął krzyczeć i płakać. Przez ten cały czas syn mieszka ze mną. Matka nie interesuje się dzieckiem. Wiele razy próbowałem nakłonić ją do załagodzenia konfliktu, zapraszałem na mecze syna, na salę zabaw, spotkania w Wigilię itp. Ani razu nie odpowiedziała. Matka natomiast parę razy w ciągu miesiąca (max 2,3) przyjeżdża do syna do szkoły i wmawia mu, iż się mnie boi, ponieważ jak ją zobaczę to ją pobiję.
Początkowo były prowadzone opinie biegłych z OZZS, które stwierdziły, iż powinienem mieć rozszerzone kontakty z dziećmi. Po wzorowych opiniach kuratorskich, szkolnych czy dzielnicowego Sąd skierował nas na kolejne badania biegłych.
Wszelkie opinie skierowane przez Sąd tj. ostatnia opinia fundacji, opinia kuratorska, opinia ze szkoły są dla mnie wzorowe. Syn bardzo dobrze się uczy, zdaje z wyróżnieniem. Opinia z fundacji mówi , iż „Pomimo, iż centrum życiowej małoletniej zaistniało obecnie przy matce to emocjonalnie równiej jej blisko do niej, co i do ojca. Sytuację psychologiczną dziewczynki w relacji do ojca charakteryzuje uczuciowa ambiwalencja podyktowana zasłyszanymi, negatywnymi komentarzami na jego temat, z drugiej strony doświadczeniami , pozytywnymi pod względem uczuciowym.” czy " Pewne wątpliwości w przypadku powódki budzi natomiast jej umiejętność emocjonalnego radzenia sobie ze stratą w postaci rodzicielskiej opieki nad dziećmi, a do chwili obecnej też w postaci utrudnionych kontaktów z jednym z nich. Wygląda na to, że nie do końca uporała się z negatywnymi emocjami w tym zakresie , co może niekoniecznie rzutować na pozostające pod jej bezpośrednią opieką dziecką, powodując jego nagatywne lub też ambiwalentne nastawienie wobec drugiego rodzica". bądź „Miejsce pobytu małoletniej ustalić przy powódce, natomiast małoletniego przy pozwanym”. Syn nie chce do matki, ponieważ boi się, że znów go odizoluje od świata i ojca
Córka natomiast chce naprzemiennie spędzać czas i mimo, iż mieszka z matką emocjonalnie związana jest z ojcem.
Biegli stwierdzili, iż dysponuję znacznymi możliwościami w zakresie sprawowania odpowiedzialnej opieki rodzicielskiej. Prezentuję ponadprzeciętną stabilność emocjonalną, dałem wyraz racjonalnego podchodzenia do napotykanych problemów opiekuńczych oraz niezbędnego wnikania w przeżycia dzieci celem zapewnienia im koniecznej pomocy. Identyfikuje się elastycznym oraz refleksyjnym reagowaniem rodzicielskim wskazał gotowość niesienia małoletnim wsparcia niezależnie od sytuacji. Będąc wysoce odporny na frustrację ma potencjał do radzenia sobie z ewentualnymi, przyszłymi trudnościami opiekuńczymi bez utraty stabilności emocjonalnej. Pomimo tego Sąd Okręgowy skierował nas na ponowne badania w OZSS.
Pomimo tych wszelkich opinii, w tym konkretnej treści w opinii Fundacji , w których wyraźnie napisane jest, iż syn nie wyraża się źle o matce, natomiast córka mieszkająca z matką mówi słowa zasłyszane, podyktowane przez matkę na mój temat, a w rzeczywistości myśli całkiem odwrotnie - sąd postanowił na posiedzeniu niejawnym iż całkowicie zakazuje mi kontaktów z córką w tym kontakt telefoniczny i osobisty. Nadmienię , iż jestem bardzo zżyty z córką. Córka po wizytach u mnie nie chce wracać do matki mówiąc, iż jest tam źle traktowana. Konkubent matki pozwala sobie kierować do małoletniej słowa typu „nie zawracaj mi teraz dupy i won do swojego pokoju”. Córka kiedy bezpiecznie czuje się w domu ojca w trakcie zabaw opowiada mi takie rzeczy. Kiedy nie widząc córki przez około 2 miesiące pojechałem do córki do przedszkola ta zaczęła mi opowiadać, iż Konkubent matki rozbierał się przy niej i „miał tam włosy”. 5 letnie wtedy dziecko nie wymyśliło by sobie tego. Następnie dziecko zostało tak zmanipulowane przez matkę, iż zaczęło mówić, że to sobie wymyśliło i sprawa została umorzona. nadmienię, iż Konkubent matki jest pozbawiony praw do wszystkich swoich dzieci, z uwagi na przemoc. Dodam również , iż w 2022 r. Konkubent matki dźgnął mnie przy dzieciach narzędziem w szyję. Rana kłuta była 2 mm od tętnicy szyjnej. Sprawa została umorzona. Córka przyjeżdżając do mnie często miała liczne widoczne siniaki na całym ciele.
Dodatkowo, kiedy sąd zalecił nam wspólne spotkanie z dziećmi na salę zabaw matka dziecka wraz z córką nie przyjechała nazywając mnie jedynie dawcą materiału genetycznego.
Sąd wydając postanowienie wydał je do pisma pisanego przez matkę moich dzieci Z MARCA 2024 R. Pomimo wszelkich opinii biegłych sąd wydał postanowienie całkowicie im zaprzeczając.
Sąd wydał postanowienie tylko i wyłącznie korzystając z pomówień matki.
Obecnie nie mam żadnego kontaktu ze swoją córką, nie mam pojęcia co się u niej dzieje. Kontakt ten został mi całkowicie zakazany. Syn mieszka ze mną - też został "odcięty od siostry".... Collapse
